Lis i kogut

Lis i kogut
Jak przechytrzyć tłustą kurę?
O! Lis knuje coś pod murem.
Duża, gruba, wprost z kurnika,
lis cichaczem już przemyka.
Co ten chytrus, hultaj knuje?
Lubi cudze, pożałuje!
Kogut okrutnie wzburzony
rzuca się do kur obrony:
– Ty rabusiu! Zguby szukasz?
Wchodzisz, a do drzwi nie pukasz.
Lis uśmiechnął się pod nosem:
– Czas się zmierzyć tutaj z losem!
Kogut rzekł:
– Precz rudzielcze!
Udajesz głupca, zdziwiony wielce.
Tu na łupy nie pozwolę
i przybłędom na swawolę.
Lis zaś na to:
– Wiesz co, stary,
mierz swe siły na zamiary!
Lis pochwycił go za szyję.
Kto silniejszy? Kto przeżyje?
Małgorzata Karolewska
www.WierszeGosi.pl
www.WierszeGosi.pl