Jesienna wędrówka

Jesienna wędrówka
Jesienna wędrówka

Cieniutka nić babiego lata
w ogrodzie krzewy oplata.
Przepiękny, wrześniowy świat
otula lśniący, kolorowy kwiat.

Wzburzony wiatr liście niesie,
a październik skrył się w lesie.
W barwy jesieni odział drzewa,
aż borowik wesolutko śpiewa.

Deszczyk siąpi, a liść opadł,
z mgły wynurzył się listopad.
Promyk słońca gdzieś przemyka,
to pojawia się, to znika.

Grudzień zawitał ponury, ospały,
a po śniegu drepcze bocian obolały.      
Wezwały pomoc bawiące się dzieci,
bocian poraniony już nie odleci.


Małgorzata Karolewska
www.WierszeGosi.pl