Chomik

Chomik
Chomik

Chłopców chichot słychać.
Chomik cicho, cicho wzdycha,
prosząc malutkiego chrząszcza,
by się ukrył w chrustu gąszczach.

Chomik charczy. Chomik chory?
Chomik wychylił się z nory.
Chrabąszcz spojrzał na chomika.
Ten pojawił się. O, znika!

Chomiczku, chomiczku!
Wrogiem twoim nie jest
Chrystian ani Stach,
lecz wciąż ukrywany
w sercu twoim strach.


Małgorzata Karolewska
www.WierszeGosi.pl